Bohaterem tego fascynującego dokumentu jest człowiek, który potrafił stworzyć wszechświat w rogu pokoju i jak nikt umiał uchwycić i uwiecznić ulotne, intymne chwile - Johannes Vermeer, jeden z największych malarzy w historii.
W przeciwieństwie do poprzednich, kameralnych filmów Cristiana Mungiu („4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni”, „Egzamin”) „Prześwietlenie” jest symfonią rozpisaną na wiolonczelę, niedźwiedzie, kilka narodowości i pokłócony chór. Wielowątkowy film rumuńskiego reżysera to straszno-śmieszna, cierpka, boleśnie realistyczna, ale mająca metafizyczne przebłyski opowieść o globalizacji, kryzysie męskości i nacjonalizmie.
Zwyczajna amerykańska pani domu dziedziczy mafijne imperium swojego dziadka. Takie rzeczy nie śniły się najstarszym gangsterom. W rolach głównych nominowana do Oscara Toni Collette i uwodzicielska jak zawsze Monica Bellucci w komedii reżyserki „Zmierzchu”.