To kameralny, pełen szczerości filmowy dialog z papieżem Franciszkiem – opowieść, która nie moralizuje, tylko zaprasza do zatrzymania się i spojrzenia na siebie z większą uważnością. Inspiracją dla rozmowy są mistrzowskie freski Giotta w Kaplicy Scrovegnich w Padwie, a punktem wyjścia: napięcie, które zna każdy człowiek – między grzechami i cnotami, słabością i pragnieniem dobra.
Film prowadzi widza przez duchową podróż: od gniewu do rozpaczy, od wiary do miłosierdzia, ukazując subtelną równowagę między siedmioma grzechami głównymi a siedmioma cnotami głównymi. Nie chodzi jednak o katalog ocen czy etykiet, ale o doświadczenie człowieczeństwa – ze wszystkimi jego pęknięciami i nadzieją.
Franciszek mówi wprost i prosto: że żyjemy w świecie „przymiotników”, a zapominamy o „rzeczownikach”; że ważniejsze jest bycie człowiekiem niż przypinanie sobie definicji; że Bóg kocha osobę, nie etykietę. Dzięki temu ton filmu jest ożywczy i bardzo osobisty – zostawia przestrzeń na refleksję, w której każdy może odnaleźć coś swojego, niezależnie od wiary czy życiowych doświadczeń.